* Gimnazjum 29 we Wrocławiu Gimnazjum nr 29 we Wrocławiu
im. Konstytucji 3 Maja

Aktualności

8-9 CZERWCA 2018 - KONCERT I FESTYN RODZINNY DLA NASZEJ WIKTORII. ZAPRASZAMY !

Uczniowie i nauczyciele Gimnazjum nr 29  wraz ze społecznością lokalną  - Radą Osiedla Wrocław Stare Miasto organziują imprezy, których celem jest zebranie środków na zakup lekarstwa Nusinersen dla Wiktorii Grabowiec. Roczny koszt terapii wynosi ponad 2 miliony złotych.

  • 8 czerwca o godzinie 17.00 w sali gimnastycznej Gimnazjum nr 29 przy ul. ks. Kraińskiego 1 odbędzie się Koncert charytatywny. Wystąpią uczniowie i absolwenci naszej szkoły, chór Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej oraz Agnieszka Kwapińska (uczestniczka programu Must Be the Music). W repertuarze znajdą się aranżacje utworów m.in: Leonarda Cohena, Adele, Vivaldiego, Marka Grechuty, musicali: Les Miserables i Metro.
  • 9 czerwca w godzinach od 13.00 do 18.00 odbędzie sie festyn rodzinny na boisku Gimnajum nr 29.  Wsród wielu atrakcji znajda się miedzy innymi: warsztaty kulinarne, konkurencje sportowe, znakowanie rowerów przez Policję, animacje dla dzieci, malowanie twarzy, konkursy z atrakcyjnymi nagrodami..  

            Wiktoria Grabowiec jest uczennicą Gimnazjum nr 29 we Wrocławiu. Choruje na rdzeniowy zanik mięśni. O sobie pisze:"Mam na imię Wiktoria i jestem uczennicą GIM 29 we Wrocławiu. Choruję na rdzeniowy zanik mięśni – jest to choroba genetyczna. Doktorzy nazywają to SMA i nie wiem, co by mama ugotowała, to i tak jestem coraz słabsza. Tracę mięśnie i dlatego poruszam się na wózku.

Rozwój SMA może choć trochę zatrzymać intensywna rehabilitacja. Codziennie mam ciężkie i bolesne zabiegi, które polegają na naciąganiu mięśni, które w pewien sposób hamują postęp choroby i zapobiegają przykurczom oraz poprawiają stan mięśni oddechowych.Do tej pory była to choroba nieuleczalna, ale w ubiegłym roku amerykańscy naukowcy wymyślili pierwszy na świecie lek NUSINERSEN ( inaczej nazywany SPINRAZA). HUUURRRAAA !!! Teraz moje marzenie się spełnia i czekanie jest coraz bardziej realne. Na razie patrzę na niego jakby zza szyby, na cudowny lek…".

            Będziemy wdzięczni za udostepnienie informacji o tych dwóch wydarzeniach, co bardzo pomoże Wiktorii.

Anna Kalisz-Walerowicz, 2018-05-12